W Toruniu zająłem V miejsce.Czas: 6:31.1. Poprawa względem Kalisza o prawie 4 sek.Miejsce co prawda nie zadowala ale cieszy fakt, że nie dałem się Gregorowi (uzyskaliśmy ten sam czas). Mamy do siebie pecha... Założeń nie zrealizowałem do końca miało być poniżej 6:30. Ale cóż jest nad czym pracować...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz